Rzecznik
Microsoftu zaprzeczył pogłoskom, jakoby amerykańska
Agencja Bezpieczeństwa Narodowego NSA (
National Security Agency) umieściła w najnowszym systemie
Windows 7 technologię szpiegowską.
„Microsoft nie integrował i nie będzie integrować 'tylnych drzwi' z Windows” - zapewnił rzecznik firmy z Redmond.
NSA poinformowała senackiej komisji zajmującej się terroryzmem i sprawami wewnętrznymi, że współpracowała z Microsoftem podczas tworzenia Windows 7. Celem kooperacji miało być zwiększenie bezpieczeństwa systemu operacyjnego.
Stwierdzenie to wywołało obawy, czy NSA nie umieściła w kodzie systemu „tylne drzwi”, które mogłyby ułatwić śledzenie komputerów użytkowników i przechwytywanie komunikacji.
W związku z tym, że dostęp do kodu źródłowego Windows mają wyłącznie niektórzy pracownicy Microsoftu, kilka rządowych agencji oraz grupa klientów korporacyjnych, zwykli użytkownicy muszą wierzyć firmie z Redmond na słowo.
